Żywa relacja z Bogiem

Dlaczego nawet w trakcie sprzątania i gotowania warto się modlić?

W dzisiejszej Ewangelii Jezus ukazuje nam wartość modlitwy. Przywołuje przykład sędziego, który żył z dala od Boga, a mimo tego postanowił pomóc wdowie, która z wielką wytrwałością prosiła go o pomoc. Jakie przesłanie niesie ta przypowieść? Takie, że wytrwała modlitwa może wiele zdziałać! Jezus kocha nas i chce naszego dobra, logiczne więc, że słucha naszych próśb i modlitw.

Jednak nasza modlitwa nie powinna ograniczać się tylko i wyłącznie do porannego i wieczornego „paciorka” oraz obowiązkowej niedzielnej mszy. Nie powinna również być tylko „listą życzeń”, które Bóg ma spełnić. W modlitwie chodzi o coś więcej – o żywą relację z Bogiem. Relację, której pielęgnowanie sprawia nam naprawdę radość i nie jest przykrym obowiązkiem. Relację, o którą walczymy, w której potrafimy Boga przeprosić za nasze błędy, ale także podziękować za wszystkie dobrodziejstwa, które od Niego otrzymujemy.

Bóg każdego dnia daje nam piękne prezenty. Nawet jeśli wydaje Ci się, że Twoje życie legło w gruzach, spróbuj znaleźć choć odrobinę dobra pochodzącego od Boga. Zachwyć się chociażby pięknem świata, który stworzył. Spadającymi z drzew liśćmi, gwiazdami na bezchmurnym niebie, słońcem rozświetlającym mroki. I uwielbiaj Boga!

„W ten sposób będziesz się modlił bezustannie, jeśli twoja modlitwa nie zadowoli się formułami, lecz będziesz jednoczył się z Bogiem przez całe twoje życie, czyniąc z niego nieustającą modlitwę”. (Św. Bazyli Wielki )

Zatem do dzieła! Wychwalajmy Boga całym swoim życiem, niezależnie od tego, co robimy. Przy jedzeniu, w trakcie sprzątania, gotowania, nauki czy jesiennego spaceru. Każda okazja jest dobra! 🙂

Podziel się ze znajomymi! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *