Waleczne Księżniczki

Jak być Waleczną Księżniczką? Jak stawiać czoła swoim lękom, grzechom i Szatanowi?


Drogie Panie, choć życie to nie bajka, każda z nas może nazwać siebie Księżniczką. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy zamknąć się w swoich komnatach i czekać na księcia na białym rumaku. Warto, abyśmy jako kobiety były nie tylko wrażliwe, uczuciowe, sentymentalne, ale także waleczne. To jest nasze powołanie, zostałyśmy stworzone do bycia Walecznymi Księżniczkami!

Znienawidzone przez szatana

Może wydaje się to dziwne, w końcu to mężczyźni powinni posiadać siłę i chronić kobiety przed złem. Jednak nie oznacza to, że my może spokojnie spać. Powinnyśmy mieć świadomość, że życie to nieustanna walka z szatanem. On jak lew ryczący krąży szukając kogo pożreć ( 1 P 5,8). My, kobiety, wcale nie jesteśmy wolne od jego gniewu. Wręcz przeciwnie, diabeł ma dodatkowe powody, by nas nienawidzić. Jak wiemy jest on panem ciemności i śmierci. A kto daje życie? Kto pozwala przychodzić na świat nowym istotom? Tak, dawcą życie jest Bóg, jednak my, kobiety jesteśmy Mu w tym pomocne, stąd nienawiść szatana do nas. Tak więc nie jesteśmy wolne od ataków złego. Musimy być czujne i każdego dnia stawiać czoła wszystkim niebezpieczeństwom i pokusom.

Gotowe, by podjąć walkę

Sama często mam sytuację, kiedy czuję, że szatan mnie atakuje. Jednym ze sposobów jego działania jest wzbudzanie we mnie panicznego strachu przed niektórymi rzeczami, strachu, który mnie wręcz paraliżuje i ogranicza. W takich sytuacjach mam 2 wyjścia, albo uwierzyć złemu w jego słowa i nie robić owych rzeczy, przed którymi czuję strach, lub powiedzieć szatanowi stanowcze NIE i pokonać swój lęk. Takie sytuacje nie są łatwe. Bardzo ciężko jest przełamać swój lęk, ponieważ pojawiają się myśli typu: Daj spokój, to nie ma sensu. Nierzadko wierzę w takie słowa i odpuszczam walkę. Później oczywiście żałuję swojej błędnej decyzji. Na szczęście w swoich walkach nie jestem sama. Jest ze mną oczywiście Bóg, ale też bliskie mi osoby, które mogą motywować do walki do walki. Kiedy już udaje mi się zebrać wystarczającą ilość odwagi i z Bożą pomocą jestem w stanie odeprzeć atak wroga, czuję się o wiele lepiej.

Posiadające odpowiednią zbroję

Często po takich walkach okazuje się, że sytuacje, których się boję, wcale nie są takie straszne. Po wypowiedzeniu sztanowi stanowczego NIE czuję się wolna, nie ogranicza mnie już żaden lęk czy obawy. Nie piszę tego po to, by pokazać Wam, jak świetnie walczę z szatanem, bo to nie prawda. Chcę jedynie zachęcić każdą z Was do stawiania czoła swoim lękom, grzechom i problemom. Być może, tak jak mnie, brak Wam odwagi. Może nie ma obok Was żadnej bliskiej osoby, która mogłaby zachęcić do walki. Może słyszycie wciąż głosy, by się poddać, by odpuścić… Tak naprawdę to nie są przeszkody! Uzbrojenie, które potrzebujecie do walki już macie, nic więcej Wam nie potrzeba! Macie Jezusa, który jest zawsze z Wami i nigdy Was nie zostawi. Macie Ducha Świętego, który ożywia, pociesza, daje natchnienie, męstwo, odwagę. Nie ma na co czekać! Teraz wystarczy podjąć odpowiednią decyzję. Wystarczy powiedzieć: Tak, wstanę i pójdę! Pokonam Szatana! Nie pozwolę, by zawładnął moim życiem! Jestem silna, poradzę sobie!

Walczące do samego końca

Od tej decyzji trzeba zacząć, A później konsekwentnie i odważnie realizować swój plan. Przygotujcie się na to, że łatwo nie będzie. Zły będzie walczył do samego końca, więc musicie być czujne. Wiele razy będziecie odnosiły porażki, to nieuniknione. W takich chwilach nie możecie się poddawać! Pamiętajcie słowa św. Augustyna: Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą i z podniesionym czołem walczcie o swoje szczęście, swoją wolność, plany i marzenia. Bądźcie Walecznymi Księżniczkami! Jesteście na to gotowe?

 

Podziel się ze znajomymi! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

2 myśli na temat “Waleczne Księżniczki”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *