Rok pełen zachwytu

Jak Bóg zachwycał mnie w 2016 roku?

Już połowa stycznia, a więc najwyższy czas na podsumowanie minionego roku. Bez wątpienia był to dla mnie rok wielu ważnych wydarzeń oraz zachwycania się Bogiem, światem i drugim człowiekiem. Nie będę wymieniać 366 rzeczy, które mnie zachwyciły, choć oczywiście z każdego dnia mogłabym coś dobrego wybrać, w końcu Bóg codziennie daje nam wspaniałe i piękne prezenty. Wybrałam jednak kilka ważniejszych rzeczy, wydarzeń, którymi chciałabym się z Wami podzielić.

  • Górskie przygody

Rok temu miałam przyjemność spędzić Sylwestra i kilka dni nowego roku w Zakopanem wraz z moim, jeszcze wtedy, chłopakiem. Muszę Wam powiedzieć, że góry zimą są wspaniałe! Oczywiście jako typowy zmarzluch wiele razy narzekałam na zbyt niskie, jak dla mnie, temperatury, jednak bez wątpienia zimą góry mają swój urok. Nie zdobyliśmy wprawdzie o własnych nogach żadnego szczytu, ale udało nam się wjechać kolejką na Kasprowy Wierch i zobaczyć tam zachód słońca. Coś wspaniałego! W wakacje również byliśmy w Zakopanem. Tym razem zdobyliśmy Giewont, zobaczyliśmy Morskie Oko, spacerowaliśmy po Krupówkach i oglądaliśmy zachody słońca z wierchu niedaleko naszego miejsca noclegowego. Latem również jest pięknie! Dzięki tym wyjazdom zachwyciłam się światem i poprzez to również Bogiem, który go dla nas stworzył.

Bóg mnie zachwyca (10)

  • Wakacje w Belgii

W minione wakacje miałam również okazję polecieć do Brukseli. Był to mój pierwszy lot samolotem i lekko się bałam, jednak kiedy już wystartowaliśmy, strach minął. Mogłam podziwiać świat z góry i patrzeć na chmury, pośród których lataliśmy. Wspaniale było być w niebie! Niestety jeszcze nie tym najlepszym NIEBIE, ale bliżej niż zwykle.

Bóg mnie zachwyca (11)Ten wyjazd pokazał mi, że warto zwiedzać różne zakątki świata, poznawać tamtejszą kulturę, jedzenie, ludzi, wiarę…

  • Blogowanie na poważnie

W  2016 roku powstała także moja własna domena i tym samym moje blogowanie nabrało nieco innego wymiaru. Z każdym dniem było Was ze mną coraz więcej. Liczba ta ciągle wzrasta, z czego niezmiernie się cieszę! Wypróbowałam także swoich sił w tworzeniu wywiadów. Udało mi się porozmawiać z Kasią z bloga Serce Kobiety. W bieżącym roku na pewno pojawi się znacznie więcej wywiadów! Chciałabym również nagrywać dla Was w miarę regularnie filmiki, więc planów na ten rok jest sporo i mam nadzieję, że uda mi się je zrealizować.

  • Sesja bez poprawek

Ogromnym sukcesem było dla mnie zdanie dwóch sesji! Bez żadnych poprawek i to z zadowalającymi mnie wynikami. Był stres, nerwy, wkurzenie, zmęczenie, frustracja, to jasne. Jednak czułam w tym czasie szczególną obecność Boga. Przebrnąć przez sesje pomagała mi również św. Faustyna i słowa Jezu, ufam Tobie, które często wypowiadałam. Dzięki sesjom dotarło również do mnie, że jestem człowiekiem, który ma swoje słabości, dlatego to normalne, że nigdy idealnie nie przygotuję się do egzaminu. Robiłam więc ile mogłam, starałam się naprawdę dobrze przygotować, a resztę oddawałam w ręce Boga. Oczywiście nie zawiódł mnie! Kolejna sesja już się zbliża, mam nadzieję, że i tym razem sobie poradzę 🙂

  • Piękno miłości

Kolejny ważnym momentem były zaręczyny. Po roku związku mój chłopak postanowił zrobić krok naprzód i mi się oświadczyć. Oczywiście powiedziałam TAK! Była to dla mnie naprawdę ważna chwila – w końcu raz w życiu wybiera się swojego przyszłego męża (no dobra, poza skrajnymi przypadkami). Budowanie związku i pielęgnowanie miłości nie jest najłatwiejszym zadaniem, wymaga wiele cierpliwości, wyrozumiałości, zdolności do kompromisów. Jednak jest czymś pięknym. To wspaniałe uczucie mieć obok siebie kogoś, kto mi pomaga, wspiera, gdy tego potrzebuję, wybacza jeśli czasem zawodzę, kocha mimo wad i niedoskonałości, kogoś, przy kim czuję się piękna, z kim mogę realizować swoje pasje, a przede wszystkim kogoś, kto chce ze mną spędzić resztę życia i mnie kochać! Jestem Bogu naprawdę wdzięczna, że dał mi takie szczęście 🙂

  • Piękne drobiazgi

Rok ten był również bogaty w wiele innych wspaniałych rzeczy. Piękne zachody słońca, które mogłam podziwiać z okna mojego pokoju i nocny widok księżyca. Kwiaty otrzymywane od Ukochanego. Sukienki i spódnice, których kiedyś unikałam, a dziś mogłabym nosić je codziennie. Ciekawe filmy, nawet te, które z pozoru wydawały się totalnie nie w moim stylu. Poruszające książki. Uśmiechy spotykanych ludzi i życzliwość z ich strony. Czas spędzony z najbliższymi i wiele, wiele innych cudowności! 🙂

DSC_0970

Taki właśnie był mój 2016 rok! Bóg zachwycał mnie na każdym kroku, pokazywał mi jak piękny jest świat, jak piękni są ludzie. Uświadomił mi, że życie z Nim jest naprawdę wspaniałą przygodą, którą zamierzam kontynuować także w tym roku. Ciebie również do tego zachęcam. Oby to był rok pełen zachwytu! 🙂

Podziel się ze znajomymi! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *