Nauczmy się kochać!

Miłość Boga jest ogromna, bezinteresowna i wspaniała. A jak jest z naszą miłością?

Zadaniem każdego z nas jest kochać Boga, bliźnich i samych siebie. To nasza misja, którą dał nam sam Ojciec. Mamy być miłosierni, jak On jest miłosierny (zob. Łk 6, 36). W końcu bez miłości nie moglibyśmy żyć. Warto uświadomić sobie jej ważność i ogromne znaczenie, gdyż to właśni miłość, jak mówił św. Paweł, jest najważniejszą z trzech cnót (zob. 1 Kor 13, 13).

To oczywiste, że nasza ludzka miłość nigdy nie będzie tak wielka i doskonała jak ta Boża. W końcu jesteśmy tylko ludźmi i mamy swoje ograniczenia. Niekiedy trudno nam kochać. Patrząc na moje życie, widzę, jak wiele pracy przede mną, szczególnie jeśli chodzi o miłość bliźniego. Tak łatwo mi oceniać innych, wyśmiewać się z nich, obmawiać za ich plecami… To nie ma nic wspólnego z miłością. Jak mawiała bł. Matka Terasa: Gdy oceniamy ludzi, nie mamy czasu ich kochać. Nie tylko gdy oceniamy innych, nie mamy czasu kochać. Myślę że we współczesnym świecie, świecie najnowszych technologii, ciągłego pośpiechu i pogoni za rzeczami materialnymi, ogólnie brak nam czasu na miłość. Niestety widać to bardzo wyraźnie. Ostatnimi czasy wiele słyszeliśmy o zamachach terrorystycznych, ale nie trzeba uciekać się do tak drastycznych wydarzeń. Spójrzmy chociażby na zwykłe relacje w naszych domach, w których bardzo często również brak miłości i szacunku do drugiej osoby.

Od kogo więc uczyć się tej prawdziwej miłości? Warto spojrzeć na samego Jezusa. On swoją miłością ratował ludzi. Uzdrawiał ich, wspierał, podnosił na duchu. Zawsze chętnie pomagał tym, którzy tego potrzebowali. Nie był zamknięty na drugiego człowieka. Żył miłością! I pokazywał to swoimi czynami. Największym przejawem Jego miłości była bez wątpienia śmierć na krzyżu. Za nas i dla nas! On umarł, abyśmy my mogli żyć. Dlaczego więc, mając tak wspaniały przykład miłości do ludzi, nie potrafimy kochać? Być może za mało w naszym życiu Boga i zdecydowanie za rzadko zapraszamy Go do swoich serc. Czas to zmienić!

Jeśli chcemy naprawdę nauczyć się kochać, musimy prosić Boga o pomoc. Tylko On będzie w stanie nas tego nauczyć, bo tylko On kocha doskonałą miłością. Czerpiąc od Niego miłość, będziemy w stanie dzielić się nią z innymi ludźmi. Jeśli będziemy przesiąknięci Bogiem i Jego miłością, jeśli będziemy każdego dnia zapraszać Go do swoich serc, na pewno łatwiej będzie nam kochać bliźnich.

Zwróćmy się więc do źródła tej jedynej i doskonałej miłości, jaką jest sam Bóg! Otwórzmy swoje serca i pozwólmy Mu w nich zamieszkać.

Podziel się ze znajomymi! Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

6 myśli na temat “Nauczmy się kochać!”

  1. Bóg to nie tylko początek i koniec wszystkiego – ale także ten najlepszy sposób, aby przeżyć wszystko pomiędzy moim narodzeniem a przejściem do lepszego świata 🙂 Problem polega na tym, że nawet jak na Niego patrzę, modlę się, nadal pozostaje moje zapatrzenie w siebie – to moje „ja wiem lepiej”. A to jest właśnie przestrzeń, aby działał Bóg – po swojemu, tak jak On chce.

    1. Masz rację, zgadzam sie. Z Bogiem życie staje się naprawdę niesamowitą przygodą 🙂 Też często tak mam, nie chcę zaufać Bogu, bo wydaje mi się, że ja wiem od Niego więcej i sama sobie poradzę… Zawsze okazuje się, że On jednak wie lepiej i lepiej ogarnia moje życie 🙂 Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *